Black Melt








Otwieram
Dnia 28 sierpnia 2007 nastapilo uroczyste otwarcie nowojorskiego sezonu fotograficznego pana Konrada J. Zyje.


Przy okazji zmienilem szate bloga, stara tak zmulala serwer ze brak slow. Obecna dopracuje w wolnej chwii.
Bensonhurst








Id listen to the words hed say

But in his voice I heard decay
The plastic face forced to portray

All the insides left cold and gray
There is a place that still remains

It eats the fear it eats the pain
The sweetest price hell have to pay

The day the whole world went away
^^

Grudniowe Szufladowe
Zadziwia mnie czasem ile pozostalosci w szufladzie lezy po wszystkich sesjach. Tym razem zapomniany przeterminowany slajd 6×6 naswietlany na statywnie ktorego mocowanie nijak sie mialo do kaunauowego kieva czyli aparat trzeba bylo trzymac w rekach by nie spadl, pomijam zmierzony czas 1/4s, gdzies kolo polnocy, glucha hotelowa cisza. Ostatni dzien zdjec w ktorym zdalim se sprawe ze nie bylo czasu w ogole na bakstejdz. No wiec rozdziewiczone 6×6, takie dla samej frajdy. Swoja droga to nie lubie 6×6. Wolalbym 6×7 albo nawet 6×9.

(more…)
its on
nie chce mi sie pisac
