Mini Memento
Jak proboje siegnac pamiecia i przypomniec sobie wszystkie zdjecia jakie dotad zrobilem….to cholera nic nie pamietam. Pomijam te zdjecia z przed lat, normalka, mozna zapomniec. Ostatnio jednak probowalem sobie przypomniec co sfocilem w marcu… i kurcze wiedzialem ze cos sfocilem:D ale co to juz nie. Wychodze na ulice i totalnie przestaje myslec. Nie powiem by to nie sprzyjalo foceniu bo sprzyja… az za bardzo chyba bo mam wrazenie ze mi sie cos mocniej w glowie wylaczylo.

Moje ostatnie problemy czyli nagminne zapominanie o pewnych prostych sprawach jest wrecz porazajace. Co by wymienic np wracanie sie z jednego konca miasta na drugi, tylko po to by wziasc cos co sie zapomnialo wziasc wczesniej, po czym po dojsciu na miejsce i rozpoczeciu podrozy z powrotem na drugi koniec miasta zorientowac sie, ze nie wzielo sie tego po co sie przyjechalo o0.

Jak to jest ze im wiecej zdjec robie tym coraz bardziej mi sie niechce ich obrabiac? dzieki bogu jest cos takiego jak lightroom.



No i jeszcze ta reporterka Autogastronomiczna…;///


dajesz czadu z tym bw
Ja wiem, że to taki stajl, ale jak pojedziesz kontrastem, to mój monitor w pracy nie daje rady. Jednak wypatrzyłem dwa zdjęcia w lustrze i wpisuje Cię na moją czarną listę ;)
Have a nice dej :]
Myslalem ze w pracy to sie pracuje a nie zdjecia oglada. Monitor nie daje rady? pogadaj z szefem moze ci wymieni:D:D
Czarna lista brzmi cool
Fajne cholera te Twoje codzienne foty, co do pamięci to ziółka może, albo odpoczynek…
tez tak ostatnio mam ze zapominam, ide do kuchni i zapominam po drodze po co tam poszedlem takie roztrzepanie bo by sie chcialo wszystko na raz zrobic. szkoda ze w mozgu nie mozna otwierac sobie zakladek jak w firefoxie ;p
a moj zlom nie bangla lajtruma, :/
fajne zdjecia Konrad :)
tyy weź zrób coś w końcu w kolorze, ciągle bw i bw :b nie zeby mi sie nie podobalo, ale.. ;D
smoliste czernie, czernie z detalem, piur uajty po solaryzacji, midum szare detale. mmm
zwykly kolor jest jakis taki…nudny…zaden ze mnie alex webb cholera mac, zdarza mi sie cos pyknac w kolorze tak 3 procent z calosci ale z kolorem wiecej roboty, wiecej problemu z powtarzalnoscia a na koncu patrzac na to i tak pojawia mi sie mysl… ze moglbym to zrobic na tryliard innych sposobow. Dostosowalem sie do swiatlomierza i widze swiat w 18%szarosci.