Wine is fine but whiskey is quicker!

One Hour Photo

Posted in Photography by Konrad on the April 9th, 2007

Sobota byla dziwna, po niej zazwyczaj nastepuje niedziela a po niedzieli wiadomo, poniedzialek a to oznacza caly dzien w szkole. 192 godziny prysly jak jeden dzien. W tygodniu chcialem sobie pofocic i spedzic czas na miescie, ale z drugiej strony potem pomyslalem ze po co mam znowu natluc tyle zajebiscie podobajacych mi sie urbanszotow? co ja mam z tym zrobic potem? w setkach zalega na dysku, powiedzialem nie, mowy nie ma. Dlugo nie wytrzymalem bo az do dzis, przy sniadaniu przywital mnie padajacy snieg (wielkanoc czy gwiazdka?) zimno jak jasna cholera, cos ponad zero.


Wieczorem jak to na swiateczna niedziele przystalo, kino familijnemajgad. Film o dziewczynce zakochanej w koniach. Przypomina mi sie lot z warszawy do nyc, puszczali wtedy cos podobnego i polowa pasazerow pytala o spadochrony. Zobaczylem urywek z zachodem slonca (D:) i normalnie zachcialo mi sie jakiegos biwaku, namiotow, ogniska i jeziora. Musze to wrzucic na liste rzeczy do zrobienia. Zapakowalem aparat w torbe, empetrojka ze stolika i w droge….


To pierwszy moj taki wypad po najblizszych okolicach w tym roku, raptem 6 ulic w lewo, 3 w prawo, 4 w dol. Skutecznie do nadmiaru energii wpasowal sie u mnie NAS na sluchawkach. Sam nie wiem czy to to tak industrialnie tu w okolicy czy to tylko wieczorna ciemnica sprawila ze tak to wyglada. Fakt faktem, musze sie porozgladac dokladniej tu i owdzie i na chwile dam odpoczac wiezowcom.

A na koniec dnia wielkanocny odcinek south park (thx bro za cynk).

Follow the way of the rabbit

11 Responses to 'One Hour Photo'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'One Hour Photo'.

  1. Przemek said, on April 9th, 2007 at 11:16 am

    tak na osłode zebys nie czuł się taki spoko i chcialo Ci się dalej focic NY powiem, ze niektore z tych fot są chujowe :D

  2. thetrick said, on April 9th, 2007 at 3:25 pm

    :D:D ale motyw ogarniasz nie? :D

    na szczescie ty focisz tylko dziewczyny wiec tak troche sie nie znasz :D:D:D

    .

    cholera sie podjaralem tym wczorajszym pomyslem.

  3. skoooczek said, on April 9th, 2007 at 3:47 pm

    WIDE AND SEXY, wide and sexy
    masz latwiej bo masz klimat bardziej pospolity (w sensie ze takie elo neighborhood). moze kupie mp3 i zaladuje sobie kilka albumow hymnow azjatyckich i polaze po okolicy, ciekawe co wyjdzie :D

  4. Kolek said, on April 9th, 2007 at 10:51 pm

    przypominaja mi sie wakacje i londyn. wielkie miasta maja w sobie kupe innych malych miasteczek i to mi sie podoba w takich gigantach ;] mi to sie chce takiego amerykanskiego auta :D weno jakie sfoc ;D

  5. amadeusz said, on April 10th, 2007 at 9:15 pm

    e no… chujowy jestes:D heheehhe

    ten nowy nas daje total rade:) wkręca i czas znika niewiadomo gdzie.
    aż mnie zmotywowałeś:P jutro wstane o 5 i pojade co centurm hahah:D

  6. thetrick said, on April 11th, 2007 at 3:38 am

    nijak sie jednak ma do illmatic :D

  7. amadeusz said, on April 11th, 2007 at 7:04 pm

    stillmatic tez zajebisty

  8. amadeusz said, on April 11th, 2007 at 11:49 pm

    ciekawe czy gravartar mi tu zadziała?:)

  9. thetrick said, on April 12th, 2007 at 2:35 am

    jak widac wszystkim dziala :D

    swoja droga dziwi mnie to ze kolkowi dziala a reszcie nie. Do dupy ten gravatar.

  10. Venio said, on April 15th, 2007 at 2:22 pm

    Nas na streetphoto. Dobry pomysł. Trzeba sprobować przy najbliższej okazji. A foty świetne. Świetnie wygląda tutaj mocny kontast.
    Z pierwszej części podoba mi sie pierwsze i ostatnie.
    Pozdrawiam

  11. amadeusz said, on April 15th, 2007 at 11:59 pm

    wsjo do dupy!

    na serwerze na wordpresie gowno mi dzialalo:( ech… ten internet;p

Leave a Reply