Wine is fine but whiskey is quicker!

Mini Memento

Posted in Photography by Konrad on the April 3rd, 2007

Jak proboje siegnac pamiecia i przypomniec sobie wszystkie zdjecia jakie dotad zrobilem….to cholera nic nie pamietam. Pomijam te zdjecia z przed lat, normalka, mozna zapomniec. Ostatnio jednak probowalem sobie przypomniec co sfocilem w marcu… i kurcze wiedzialem ze cos sfocilem:D ale co to juz nie. Wychodze na ulice i totalnie przestaje myslec. Nie powiem by to nie sprzyjalo foceniu bo sprzyja… az za bardzo chyba bo mam wrazenie ze mi sie cos mocniej w glowie wylaczylo.

Moje ostatnie problemy czyli nagminne zapominanie o pewnych prostych sprawach jest wrecz porazajace. Co by wymienic np wracanie sie z jednego konca miasta na drugi, tylko po to by wziasc cos co sie zapomnialo wziasc wczesniej, po czym po dojsciu na miejsce i rozpoczeciu podrozy z powrotem na drugi koniec miasta zorientowac sie, ze nie wzielo sie tego po co sie przyjechalo o0.

Jak to jest ze im wiecej zdjec robie tym coraz bardziej mi sie niechce ich obrabiac? dzieki bogu jest cos takiego jak lightroom.



No i jeszcze ta reporterka Autogastronomiczna…;///

8 Responses to 'Mini Memento'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Mini Memento'.

  1. skoooczekNo Gravatar said, on April 3rd, 2007 at 5:27 AM

    dajesz czadu z tym bw

  2. michkichNo Gravatar said, on April 3rd, 2007 at 7:58 AM

    Ja wiem, że to taki stajl, ale jak pojedziesz kontrastem, to mój monitor w pracy nie daje rady. Jednak wypatrzyłem dwa zdjęcia w lustrze i wpisuje Cię na moją czarną listę ;)

    Have a nice dej :]

  3. thetrickNo Gravatar said, on April 3rd, 2007 at 5:49 PM

    Myslalem ze w pracy to sie pracuje a nie zdjecia oglada. Monitor nie daje rady? pogadaj z szefem moze ci wymieni:D:D

    Czarna lista brzmi cool

  4. aifeNo Gravatar said, on April 4th, 2007 at 10:49 AM

    Fajne cholera te Twoje codzienne foty, co do pamięci to ziółka może, albo odpoczynek…

  5. KolekNo Gravatar said, on April 4th, 2007 at 10:21 PM

    tez tak ostatnio mam ze zapominam, ide do kuchni i zapominam po drodze po co tam poszedlem takie roztrzepanie bo by sie chcialo wszystko na raz zrobic. szkoda ze w mozgu nie mozna otwierac sobie zakladek jak w firefoxie ;p

  6. TroyekNo Gravatar said, on April 6th, 2007 at 2:58 PM

    a moj zlom nie bangla lajtruma, :/

    fajne zdjecia Konrad :)

  7. zbendnyNo Gravatar said, on April 6th, 2007 at 6:07 PM

    tyy weź zrób coś w końcu w kolorze, ciągle bw i bw :b nie zeby mi sie nie podobalo, ale.. ;D

  8. thetrickNo Gravatar said, on April 6th, 2007 at 7:45 PM

    smoliste czernie, czernie z detalem, piur uajty po solaryzacji, midum szare detale. mmm

    zwykly kolor jest jakis taki…nudny…zaden ze mnie alex webb cholera mac, zdarza mi sie cos pyknac w kolorze tak 3 procent z calosci ale z kolorem wiecej roboty, wiecej problemu z powtarzalnoscia a na koncu patrzac na to i tak pojawia mi sie mysl… ze moglbym to zrobic na tryliard innych sposobow. Dostosowalem sie do swiatlomierza i widze swiat w 18%szarosci.

Leave a Reply